Mąż poświęcił życie, by spełnić jej ostatnią wolę. Jakie było marzenie Kory?

Poznali się przypadkiem, a później przez 10 lat się nie widzieli. Szczęśliwy los sprawił, że drogi Olgi Jackowskiej i Kamila Sipowicza po latach ponownie się połączyły. Od tego czasu już do końca byli razem. W swoim testamencie Kora zawarła ostatnią wolę, o której spełnienie poprosiła ukochanego.

Mąż spełnił ostatnią wolę KoryMąż spełnił ostatnią wolę Kory
Źródło zdjęć: © AKPA | Engelbrecht

Kora odeszła cztery lata temu, 28 lipca 2018 roku. "Z ogromnym żalem i rozpaczą informujemy, że dziś o 5.30 na swoim ukochanym Roztoczu w otoczeniu najbliższych osób, ukochanych zwierząt i wspaniałej przyrody zmarła Kora" - poinformowano 4 lata temu w oświadczeniu na oficjalnym profilu Olgi Jackowskiej. Artystka wiele lat zmagała się z chorobą. Odeszła w swoim ukochanym domu na Roztoczu, wśród rodziny i przyjaciół.

W swoim testamencie Kora zapisała ostatnie życzenie, które miał spełnić jej mąż, Kamil Sipowicz. Czego pragnęła artystka?

Nie zdążyła zaśpiewać wszystkich utworów

Do ostatnich chwil artystka tworzyła. Jej wolą było zebranie tekstów i wydanie ich w postaci tomiku poezji. Kora przed śmiercią część dzieł przeniosła na komputer.

- Kora porusza w nich tematy miłości, duszy, są też motywy związane z naturą, którą tak kochała – ujawnia źródło tygodnika "Na żywo".

Kamil Sipowicz wypełnił wolę artystki. W 2019 roku wydane zostały wiersze Kory "Ściana szklanych, purpurowych serc". Mąż opublikował również zbiór odręcznych notatek Kory. Zbiór zawiera głównie teksty artystki z lat 2003–2018, ale także kilka z 1983 roku.

Dom na Roztoczu stanie się pomnikiem Kory

- Nie widziałem w życiu nikogo, kto miałby taką siłę życia jak Kora. Ona była kwintesencją istnienia. W ostatnim okresie robiła wszystko, żeby pokazać, że jest - w jednym z wywiadów przyznał jej mąż. To była najważniejsza lekcja, jaką odebrał od artystki. Nie zaprzestał swoich działań i podjął się realizacji jeszcze jednego ważnego projektu.

Jej ukochanym miejscem na ziemi był dom na Roztoczu. Zadbał o to, by pozostało ono takie samo, jak wtedy, gdy opuściła je Olga. Chce, aby już na zawsze stało się miejscem pamięci o wybitnej wokalistce.

Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Patrycja Markowska wspomina Korę: "Była pełna życia, do końca miała plany"

Źródło artykułu: WP Kobieta
Wybrane dla Ciebie
Urodziła się w Krakowie. Robi karierę aktorską w Meksyku
Urodziła się w Krakowie. Robi karierę aktorską w Meksyku
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Dorastała w cieniu komunizmu. O śmierci ojca Holland dowiedziała się z gazet
Dorastała w cieniu komunizmu. O śmierci ojca Holland dowiedziała się z gazet
Idealne spodnie dla dojrzałych. Wybór Wachowicz to strzał w dziesiątkę
Idealne spodnie dla dojrzałych. Wybór Wachowicz to strzał w dziesiątkę
Ten grzech powtarza się nagminnie. Księża mówią jasno
Ten grzech powtarza się nagminnie. Księża mówią jasno
Koniec serialu Polsatu. Tak komentuje to Socha
Koniec serialu Polsatu. Tak komentuje to Socha
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀