GwiazdyOliwia Bieniuk już tak nie wygląda. "Nie mogę się przyzwyczaić"

Oliwia Bieniuk już tak nie wygląda. "Nie mogę się przyzwyczaić"

Oliwia Bieniuk jest influencerką i zaczyna przygodę aktorską
Oliwia Bieniuk jest influencerką i zaczyna przygodę aktorską
Źródło zdjęć: © AKPA

22.09.2022 10:20, aktual.: 22.09.2022 11:50

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Oliwia Bieniuk jest córką Jarosława Bieniuka i Anny Przybylskiej. Influencerka wzięła udział w programie "Dancing with the stars. Taniec z gwiazdami". Szerokim echem rozniosła się też wieść, że Bieniuk dołącza do obsady serialu "Gliniarze". Ostatnio 19-latka zaskoczyła metamorfozą wyglądu.

Oliwia Bieniuk od dłuższego czasu jest bardzo aktywna w mediach społecznościowych. Obecnie 19-letnią influencerkę obserwuje na Instagramie ponad 260 tysięcy użytkowników. Córka Jarosława Bieniuka i Anny Przybylskiej dała się poznać szerszej publiczności przy okazji niedawnego udziału w programie "Dancing with the Stars. Taniec z gwiazdami", gdzie tańczyła u boku Michała Bartkiewicza. Ostatecznie z programu odpadła w półfinale i zajęła trzecią lokatę.

Oliwia Bieniuk zmieniła fryzurę. Zdecydowała się na grzywkę

Oliwia Bieniuk zaskoczyła swoich fanów. Opublikowała na InstaStories krótkie nagranie, na którym pokazała się w całkowicie odmienionej wersji. Influencerka i stawiająca pierwsze kroki w zawodzie aktorka postanowiła zmienić fryzurę i zdecydowała się na grzywkę w modnym, dziewczęcym stylu.

"Zmiany, zmiany, na razie nie mogę się przyzwyczaić. Dziękuję" - napisała Bieniuk w relacji. Oznaczyła też stylistę. Widać, że chociaż rzeczywiście jest to spora zmiana, 19-latka jest z niej bardzo zadowolona.

Oliwia Bieniuk zmieniła fryzurę
Oliwia Bieniuk zmieniła fryzurę© Instagram

Oliwia Bieniuk zagra w "Gliniarzach". Nie wszyscy są wróżą sukces

Bieniuk intensywnie pracuje nad rozwojem swojej kariery. Ostatnio pojawiła się informacja, że zobaczymy ją w 14. sezonie serialu "Gliniarze". Nie wszyscy są zachwyceni z tego powodu. Reżyser Radosław Piwowarski krytycznie podchodzi do pomysłu nastolatki. "Teraz w filmie może zagrać każdy. Tym bardziej Oliwka, która właśnie dostała się na aktorstwo. Ale jeśli pójdzie w ślady matki, unieszczęśliwi się. Przez całe życie będzie porównywana z mamą i zawsze na niekorzyść. Ania była zjawiskiem. Jak Charlie Chaplin. Kto pamięta jego dzieci zdolne aktorsko?" - mówił dla "Super Expressu".

Andrzej Piaseczny skomentował jednak, że kibicuje początkującej aktorce. "Kochałem Anię i kocham ją bardzo mocno w dalszym ciągu. Natomiast nie mogę powiedzieć nic na temat Oliwki, która też jest bliska mojemu sercu, ale dajmy jej szansę, zobaczmy, czy coś będzie potrafić. Jest wiele przykładów takich pokoleniowych umiejętności przekazywanych sobie z ojca na syna, czy z matki na córkę. Ale to też nie jest reguła. Myślę sobie, że warto jest dać szansę i wtedy oceniać" - powiedział w rozmowie z Jastrząb Post.

Zapraszamy na grupę FB - #Samodbałość. To tu będziemy informować na bieżąco o wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło artykułu:WP Kobieta
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (70)
Zobacz także