Czy masz portfolio pozytywnych emocji?

Dobrze jest na co dzień wracać do myślenia o tym, co pozytywne, uświadamiając sobie, że znacznie częściej przejawiamy tendencje do rozpamiętywania nieprzyjemnych doświadczeń. Negatywizmy wnikają w sposób samoistny w nasz sposób myślenia, interpretowanie rzeczywistości, opinie, osądy, jak też warunkują nasze reakcje i działania.

Obraz
Źródło zdjęć: © 123RF

Dobrze jest na co dzień wracać do myślenia o tym, co pozytywne, uświadamiając sobie, że znacznie częściej przejawiamy tendencje do rozpamiętywania nieprzyjemnych doświadczeń. Negatywizmy wnikają w sposób samoistny w nasz sposób myślenia, interpretowanie rzeczywistości, opinie, osądy, jak też warunkują nasze reakcje i działania.

Szczególnie w sytuacjach konfliktowych i wobec trudności w relacjach mamy tendencje do skupiania myśli na tym, co przykre, dotkliwe, pogłębiając przeżywanie niewygodnych emocji. Jeśli zatrzymamy się chwilę nad tym, jak odczuwamy w ciele emocje (takie jak złość, wściekłość, gniew, nienawiść, niechęć, smutek, przygnębienie itd.), odczujemy jaki wpływ mają one na nasze funkcjonowanie.

Wzrost ciśnienia krwi, skurcze żołądka, sztywnienie mięśni karku i szyi, ból głowy, ból w klatce piersiowej, trudności z oddychaniem – wszystkie te objawy nie pozostają przecież bez wpływu na zdrowie. Warto więc zastanowić się, jak można o siebie zadbać, aby nie utrwalać tego, co nam nie sprzyja, a wzmacniać to, co ma dobroczynny wpływ na nasz stan psychiczny, a tym samym zdrowie, wewnętrzną harmonię.

Doświadczanie pozytywności może odmienić nasz życie - twierdzi Barbara L. Fredrickson, która zajmuje się tym tematem od ponad dwudziestu lat. W książce „Pozytywność. Naukowe podejście do emocji, które pomaga zmienić jakość życia.” (Wydawnictwo Zysk i Spółka, Poznań 2011), dzieli się ona licznymi wynikami badań dotyczących sfery emocji.

Emocje – nieodłączne naszej ludzkiej naturze - determinują nasze życie, nasze reakcje, wybory, naszą satysfakcję albo jej brak z doświadczania codzienności. Autorka wyjaśnia, jak proporcja 3:1 przeżywanych emocji (pozytywnych do trudnych i niewygodnych) umożliwia osiąganie na co dzień satysfakcji z życia.

Pokazuje, że zależy to od nas samych, od tego, czy umiemy sięgać do źródeł pozytywności w sobie i korzystać z nich. Przy czym, pozytywność nie oznacza wywoływania w sobie uśmiechu, gdy jesteśmy zmartwieni, narzucania sobie wesołości, gdy przeżywamy trudne stany.

Nie jest to technika, którą możemy na „pstryknięcie palcami” zamieniać te mniej wygodne i dotkliwe emocje na przyjemne oraz uwznioślające. Nie chodzi o to, aby zaprzeczać temu, czego doświadczamy, ale aby mieć świadomość, w jaki sposób nie ulegać negatywizmom, nie powtarzać złych nawyków.

Jest to propozycja świadomego przeżywania życia, w którym mając wiedzę o sobie samym, możemy dokonywać wyborów co do tego, jaki stan chcemy w sobie utrwalać i jakimi metodami to robić. Autorka wskazuje, że „nie wystarczy tylko chcieć odczuwać pozytywne emocje. Trzeba jeszcze znaleźć jedną z bardzo konkretnych dźwigni, które uruchamiają pozytywność. Tymi pozytywnymi dźwigniami są pewne formy myślenia i działania”.

Zgodnie z koncepcją Barbary Fredrickcon, jeśli zadbamy o częstą obecność w naszym życiu pozytywnych emocji i stanów odczuwania, przyczyni się to do realizacji pełni naszego potencjału i zwiększenia komfortu życia. Są to według niej: radość, wdzięczność, spokój, zainteresowanie, nadzieja, duma, rozbawienie, inspiracja, zachwyt i miłość.

Aby odczuwać ich więcej i częściej z nich korzystać, Barbara Fredrickson zaleca, aby poświęcać im więcej uwagi i refleksji. Radzi, abyśmy zastanowili się, kiedy ostatni raz odczuwaliśmy każdą z tych emocji naprawdę głęboko. I następnie – przeanalizowali to, co się wtedy działo w naszym ciele, co w myślach. Jakie czynniki przyczyniły się do tego, że dana przyjemna, wygodna emocja pojawiła się w nas? Jaki miała wypływ na nasze reakcje, zachowania?

Dokonując takiej autoobserwacji można uświadomić sobie, jak emocje wpływają na nasze myślenie, i jak to, o czym myślimy, odzwierciedla się w naszym stanie emocjonalnym, a następnie w motywacji do podejmowania aktywności i w działaniach.

Barbara Fredrikcson poleca utworzenie portfolio z pozytywnymi emocjami, które pozwoli w trudniejszych sytuacjach wydobyć się z nawykowego, automatycznego pogrążania się w negatywności, a także może przywrócić wolę życia i inspirację do pozytywnego działania.

W takim albumie możemy gromadzić wszystko, co kojarzy się nam z daną przyjemną, pozytywną emocją: zdjęcia, hasła, listy, cytaty, wiersze, wspomnienia sytuacji, itp. W ten sposób tworzymy zbór tego, co nas porusza, ożywia nasze serce, dodaje energii i poprawia nastrój. Można do niego sięgać zawsze, gdy zaczynamy pogrążać się w niekorzystnych myślach, a one wyzwalają w nas smutek, przygnębienie, irytację czy inne nieprzyjemne emocje.

Poszerzamy w ten sposób horyzonty naszej świadomości, która ukazuje nam nowe, przyjazne dla nas i pozytywne możliwości. Efektem jest zmiana sposobu postępowania w różnych, nawet skomplikowanych okolicznościach, wzrost kreatywności i radości życia.

Alicja Krata– mediator; trener/coach, superwizor; Prezes Zarządu Fundacji MEDIARE: Dialog-Mediacja-Prawo; założycielka Szkoły Miłości – w ramach projektu realizuje spotkania, seminaria, debaty, warsztaty, których celem jest doskonalenie miłości w relacjach międzyludzkich, budowanie dialogu i pokoju w rodzinach i grupach społecznych.

(akr/bb), kobieta.wp.pl

Więcej na temat psychologii:

Wybrane dla Ciebie
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯