Według Amerykańskiego Towarzystwa Położników i Ginekologów aż 85 proc. kobiet doświadcza co najmniej jednego objawu PMS - przedmiesiączkowych zaburzeń fizycznych i emocjonalnych, które atakują najczęściej w ciągu ostatnich 2 tygodni cyklu menstruacyjnego. Około 70 proc. kobiet, które doświadczają nieprzyjemnych objawów, cierpi wówczas na wzdęcia, uczucie zmęczenia, zaburzenia snu, huśtawki nastroju i drażliwość. Gorzej radzą sobie z emocjami, które często wyzwalają żywieniowe zachcianki, czasem nie do opanowania. Pamiętaj, że jeśli objawy uniemożliwiają ci wyjście z domu, efektywne pracowanie i zakłócają normalne funkcjonowanie, być może cierpisz na PMDD. To przedmiesiączkowe zaburzenia dysforyczne, które dotykają od 3 do 5 proc. kobiet i ingerują w codzienne czynności, ale także relacje międzyludzkie. Diagnostyka PMDD polega na obserwacji pojawiających się objawów, które muszą być nie tylko powtarzalne, ale powinno ich być co najmniej 5. Lista obejmuje m.in. depresyjny nastrój i jego wahania, niezdolność do wykonywania codziennych obowiązków, trudności z koncentracją, brak energii, bezsenność, nadwrażliwość, ogólne napięcie i objawy fizyczne (np. zatrzymywanie wody, szczególnie wokół kostek, stóp i palców, a także nadmierna tkliwość i obrzmienie piersi).