Kochany skarbie

Kochany Skarbie, zastanawialiśmy się dzisiaj z mamą, jaki prezent podarować Ci z okazji Twojego święta. Czy ma to być wymarzony przez Ciebie chomik, czy może jakaś pożyteczna, rozwijająca książka, albo wspólny wypad do kina? Chcieliśmy sprawić Ci radość i jednocześnie pokazać jak bardzo Cię kochamy.

Kochany Skarbie,

zastanawialiśmy się dzisiaj z mamą, jaki prezent podarować Ci z okazji Twojego święta. Czy ma to być wymarzony przez Ciebie chomik, czy może jakaś pożyteczna, rozwijająca książka, albo wspólny wypad do kina? Chcieliśmy sprawić Ci radość i jednocześnie pokazać jak bardzo Cię kochamy. Oglądaliśmy wspólnie nas rodzinny album ze zdjęciami, a w nim mama na szkolnej wycieczce i tata z kolegami z podwórka, dalej nasze wspólne spacery w parku – trzymamy się mocno za ręce – i znowu mama w tej śmiesznej szkolnej sukience. A teraz to najpiękniejsze – jesteśmy na nim we trójkę: tata, mama i taki śmieszny tobołek, w środku tobołka zawinięty jest nasz skarb z dwoma kosmykami koło ucha i zmarszczonym ze zdziwienia noskiem. Jesteśmy uśmiechnięci, szczęśliwi i absolutnie pewni, że trzymany przez nas skarb będzie najmądrzejszym i najpiękniejszym dzieckiem, a my najlepszymi, najdoskonalszymi rodzicami.

Bardzo szybko nasz „tobołkowy skarb” zaczął wystawiać naszą rodzicielską pewność siebie na różne próby: płakał w nocy, spał w dzień, nie lubił przecieranych zupek i nosidełka, zamiast grzechotek wolał pokrywki od garnków, utopił w wannie mysz komputerową i połknął pierścionek zaręczynowy mamy. Skarb prędko przestał mieścić się w tobołku, stanął śmiało na nogach, rozejrzał się bacznie dookoła i zaczął komunikować się ze światem czarodziejskim i bardzo dla siebie przydatnym krótkim słowem „nie”. Te niepozorne trzy literki okazały się być skutecznym orężem w Twoich, Skarbie, rękach, demolując nasze dobre mniemanie o własnych talentach rodzicielskich, naruszając niewzruszone zasady wychowawcze, pokazały, że niecierpliwość stoi tylko o krok za cierpliwością, a bezradność, zmęczenie i złość podobne są do gotującego się mleka – chwila nieuwagi i już kipi. Kochane Maleństwo, jesteśmy ze sobą już kilka lat i chyba dobrze się znamy. Z okazji Dnia Dziecka chcielibyśmy Ci dać taki specjalny prezent, który właściwie
powinien być codziennym prezentem. Nie jesteśmy jednak doskonałymi rodzicami i czasami dotyka nas gapiostwo, czasami się spieszymy i jesteśmy zapracowani lub unikamy rzeczy trudnych, albo boimy się o swój „rodzicielski autorytet”. Z tych bardzo ważnych i mało ważnych powodów za rzadko mówimy Ci jak bardzo Cię kochamy, jakim jesteś nieustającym skarbem i, że, tak jak sobie to wymarzyliśmy, jesteś najmądrzejszym i najpiękniejszym dzieckiem. Chcemy Ci powiedzieć, że uczymy się przy Tobie cierpliwości i rodzicielskiej mądrości. Właśnie dzięki temu, że jesteś możemy stawać się odpowiedzialnymi i dojrzałymi ludźmi. Rosnąc stawiasz przed nami coraz to nowe wyzwania i nie chcąc Cię zgubić musimy starać się nadążyć za Tobą. Obserwujemy z jaką radością, ufnością i nadzieję wchodzisz w życie i z tego Twojego entuzjazmu my również czerpiemy siłę.

Uwierz nam, że doskonale wiemy, że masz prawo do błędów i potknięć, choć czasami zachowujemy się tak, jakbyśmy chcieli widzieć w Tobie jakiś sztuczny, idealny model dziecka bez skazy, sami oczywiście doskonali, mądrzy i nieomylni nie będąc. Przepraszamy Cię za pochopne klapsy, pokrzykiwania, przykre słowa i nadmierne zakazy, które niekiedy nam się zdarzają. Czasami nie jesteśmy dość cierpliwi, brakuje nam pomysłów, boimy się o Ciebie i o to, czy zdołamy ochronić Cię przed różnymi zagrożeniami. Chcielibyśmy wyposażyć Cię w rozwagę, umiejętność radzenia sobie w życiu, unikania nadmiernych niebezpieczeństw i złych ludzi. Nie ukończyliśmy szkoły dla dobrych rodziców, chodzimy do niej cały czas i mamy nadzieję, że kiedyś otrzymamy dyplom z Twoich rąk, gdy staniesz się ufnym, otwartym, szczęśliwym, twórczym i przyjaznym innym ludziom człowiekiem. Dorośli często wstydzą się mówić o tym głośno, ale pamiętaj – Kochamy Cię.

Twoi nie zawsze doskonali Rodzice

PS. Po krótkim namyśle zdecydowaliśmy – chomiki też będą.

Mama i tata

Tak myślimy My – rodzice. Jeśli chcesz dowiedzieć się co myśli i czuje dziecko – zapraszamy do zapoznania się z „Apelem Twojego dziecka” dostępnego na stronie www.dobryrodzic.pl Poświęć chwilę, aby zobaczyć świat oczami dziecka.

Wybrane dla Ciebie
Kim jest mąż Kręglickiej. Ich historia zaskakuje
Kim jest mąż Kręglickiej. Ich historia zaskakuje
W Niemczech zakazany, Polacy wciąż piją. Katorga dla wątroby
W Niemczech zakazany, Polacy wciąż piją. Katorga dla wątroby
Cierpi na awiofobię. Mówi otwarcie o skutkach
Cierpi na awiofobię. Mówi otwarcie o skutkach
Gardias kolorowo wkracza w wiosnę. Nie każdy by się odważył
Gardias kolorowo wkracza w wiosnę. Nie każdy by się odważył
Skończyła 43 lata. Oto jak wygląda dziś
Skończyła 43 lata. Oto jak wygląda dziś
Wylej na kostkę. W całości "wyżre" brud i mech
Wylej na kostkę. W całości "wyżre" brud i mech
Lekarze odpowiadają Dodzie. "Absolutnie głupia wypowiedź"
Lekarze odpowiadają Dodzie. "Absolutnie głupia wypowiedź"
Po szwedzku oznacza "kaczkę". Imię nosi ponad milion Polek
Po szwedzku oznacza "kaczkę". Imię nosi ponad milion Polek
Zaraz zaleje ulice. Wystąpiła w najmodniejszym kolorze wiosny
Zaraz zaleje ulice. Wystąpiła w najmodniejszym kolorze wiosny
Kościół ostrzega wiernych. W niedzielę to grzech ciężki
Kościół ostrzega wiernych. W niedzielę to grzech ciężki
Dotarły do Polski. Działaj szybko, gdy zauważysz w ogrodzie
Dotarły do Polski. Działaj szybko, gdy zauważysz w ogrodzie
Odwróciło się od niej całe środowisko. Pomogli jej tylko Stuhr i Janda
Odwróciło się od niej całe środowisko. Pomogli jej tylko Stuhr i Janda
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥