Jest z biednej rodziny. Mówi, jak traktowali ją mieszkańcy wsi

Kamila Urzędowska wcieliła się w postać Jagny w najnowszej ekranizacji "Chłopów". Sama pochodzi ze wsi. - Często byłam wykluczana (...). Na przykład z powodu naszej sytuacji materialnej - wspomina dzieciństwo w małej miejscowości.

Kamila UrzędowskaKamila Urzędowska szczerze o wychowywaniu się w niewielkiej miejscowości
Źródło zdjęć: © AKPA

Kamila Urzędowska w styczniu 2024 roku skończyła 30 lat. Spełniła marzenie - obiecała sobie bowiem, że do tych okrągłych urodzin zagra w produkcji, która zostanie wzięta pod uwagę przy nominacjach do Oscara. Przypomnijmy, że "Chłopi" byli polską propozycją do wyścigu o tę statuetkę. Ze względu na rosnącą popularność, odtwórczyni Jagny ostatnio udzieliła kilku wywiadów, dzięki którym możemy ją nieco bliżej poznać.

"Takie rzeczy mocno zapisują się w człowieku"

Kamila Urzędowska nie miała problemu, aby odnieść się do swojej ogromnej wrażliwości oraz nieśmiałości, z którą musiała stoczyć walkę, zanim dostała się do szkoły aktorskiej we Wrocławiu. Wychowała się w Karłowicach Wielkich, choć wielkie są tylko z nazwy - miejscowość zamieszkuje około 300 osób. Kiedy miała 16 lat, wraz z rodzicami przeprowadziła się do Nysy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Sebastian Karpiel-Bułecka o wierze i śmierci taty. "Chciałem, żeby widział mnie w roli ojca. Nie udało się"

Przez długi czas "uciekała w świat wyobraźni" i musiała radzić sobie z niezbyt przyjemnymi sytuacjami, w których udział brali jej rówieśnicy.

- Często byłam wykluczana (...). Na przykład z powodu naszej sytuacji materialnej. Bardzo mnie to bolało. Mało które z dzieci rozumiało, że moja rodzina jest w trudnej sytuacji i to jest niezależne ode mnie. Takie rzeczy mocno zapisują się w człowieku. Patrząc z perspektywy czasu, czuję, że to mi dało siłę. Nauczyło ogromnej wrażliwości - wspomniała Urzędowska w "Twoim Stylu".

"Jagna jest mi bardzo bliska"

30-letnia aktorka w rozmowie przyznała, że postać Jagny jest dla niej wyjątkowo bliska. Podobnie jak bohaterka "Chłopów" wychowała się na wsi, a jej dziadkowie posiadali niewielkie gospodarstwo.

- Całe dzieciństwo im pomagałam. Pamiętam czasy, kiedy wodę nosiło się ze studni, a zboże sialiśmy z dziadkiem ręcznie, idąc za mułem. Traktor pojawił się, kiedy miałam 10 lat. Dopiero podczas castingu uświadomiłam sobie, dlaczego w szkole miałam problem z lekturą "Chłopów". Ta książka opisywała mój świat, a ja marzyłam, żeby się z niego wyrwać - wyznała Kamila Urzędowska.

Podczas rozmowy podkreśliła, że choć Reymont napisał tę powieść 120 lat temu, mechanizmy działające w społeczności, o których przeczytamy na kartach książki, nadal się nie zmieniły.

- Mnie i siostrę wychowywała mama. Kościół był centralnym punktem życia wsi. Jeśli w niedzielę nie szłaś na mszę, cała wioska brała cię na języki. To był ten sam język co w "Chłopach" - wyjawiła.

Zapraszamy na grupę FB - #Wszechmocne. To tu będziemy informować na bieżąco o terminach webinarów, wywiadach, nowych historiach. Dołączcie do nas i zaproście wszystkie znajome. Czekamy na was!

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

© Materiały WP
Źródło artykułu: WP Kobieta
Wybrane dla Ciebie
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Przyprawa, która "topi" tkankę tłuszczową. Znajdziesz ją w kuchni
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Pielęgniarka obejrzała "M jak miłość". Złapała się za głowę
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Ekspertka odradza na święta. "Jakbyśmy się najedli świeczki"
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Zadała Trumpowi niewygodne pytanie. "Jesteś głupia?
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Polka gwiazdą w Meksyku. Poślubiła syna prezydenta
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
Była w "sekcie". Nie ukrywa, co się działo za zamkniętymi drzwiami
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
"Nie cierpię". Mówi, co obrzydziło mu Kościół
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
Twierdził, że miał sześć żon. Prawdę wyjawiła dopiero córka
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
"21:30" - najlepsza metoda na zaśnięcie. "Odpłyniesz" od razu
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Kupił buty bezdomnemu. Nie spodziewał się, co za to dostanie
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Po hiszpańsku imię oznacza "kunę". Nosi je ponad 200 tys. Polek
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
Nosowska spytała go o żonę. Oto co jej powiedział
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀