Kobiety mniej zadowolone ze swojego życia

Kobiety mniej zadowolone ze swojego życia

Kobiety mniej zadowolone ze swojego życia
Źródło zdjęć: © 123RF
08.04.2013 13:16, aktualizacja: 08.04.2013 15:14

Mężczyźni są szczęśliwsi od kobiet. Tak wynika z ankiety, przeprowadzonej w Wielkiej Brytanii na grupie respondentów w różnym wieku. Spośród dwunastu kategorii, w których oceniali swoje zadowolenie z różnych obszarów życia, panowie aż w siedmiu wyrazili większe zadowolenie niż płeć przeciwna. Podoba im się budowa własnego ciała i ogólny wygląd zewnętrzny, nie narzekają też na zarobki. Panie natomiast czują się szczęśliwsze, jeśli chodzi o rodzinę, relacje z partnerem i życie seksualne.

Mężczyźni są szczęśliwsi od kobiet. Tak wynika z ankiety, przeprowadzonej w Wielkiej Brytanii na grupie respondentów w różnym wieku. Spośród dwunastu kategorii, w których oceniali swoje zadowolenie z różnych obszarów życia, panowie aż w siedmiu wyrazili większe zadowolenie niż płeć przeciwna. Podoba im się budowa własnego ciała i ogólny wygląd zewnętrzny, nie narzekają też na zarobki. Panie natomiast czują się szczęśliwsze, jeśli chodzi o rodzinę, relacje z partnerem i życie seksualne.

Mimo że sześciu na dziesięciu ankietowanych obu płci manifestuje pozytywne nastawienie do życia, w zależności od poszczególnych jego obszarów, kobiety i mężczyźni nie wykazują podobnego entuzjazmu. Panowie znacznie bardziej zadowoleni są ze swojej kariery, czują się bardziej stabilni finansowo i nie martwią się o to, jak sobie poradzą na rynku pracy. W mniejszym stopniu przejmują się też tym, jak są postrzegani przez innych. Kobiety natomiast wysoko oceniają swój poziom szczęścia, jeśli chodzi o ogólne zdrowie i miejsce zamieszkania.

Badanie, przeprowadzone przez towarzystwo ubezpieczeń zdrowotnych Benenden Health, pokazuje, że przeciętny dorosły czuje się szczęśliwy w 64 procentach. Największą przeszkodą dla dobrego samopoczucia u respondentów obu płci jest troska o finanse. 46 procent ankietowanych przyznaje, że domowy budżet spędza im sen z powiek. Większość z nich uważa przy tym, że już niewielka suma, dodana do comiesięcznych dochodów, znacznie poprawiłaby ich ogólne samozadowolenie. Na liście czynników, które przyczyniłyby się do tego, że bardziej optymistycznie zaczęliby patrzeć na życie, znajdują się też: ładna pogoda, lepsza dieta, bardziej satysfakcjonująca praca czy możliwość spędzania większej ilości czasu z rodziną. Co trzeci ankietowany chciałby też, aby jego partner częściej okazywał mu uczucia.

Z przeprowadzonego badania wynika, że jednym z czynników, które mają największy wpływ na odczuwane przez nas szczęście, jest właśnie życie uczuciowe. Małżonkowie niemal we wszystkich kategoriach oceniali siebie jako szczęśliwszych niż single. Tylko jedna piąta respondentów, będących po ślubie, stwierdziła, że jest mniej zadowolona z życia niż przez założeniem obrączki.

Na to, jak szczęśliwi się czujemy, ma wpływ także wiek. Osoby powyżej 55. roku życia znacznie częściej mówili o sobie, że są wiecznymi optymistami. Spadki nastroju były bardziej charakterystyczne w przypadku młodszego pokolenia.

Jak jednak zauważają autorzy badania, mimo kryzysu ekonomicznego, większość respondentów stara się zachować pozytywne nastawienie. – Z pewnością ma ono bardzo duży wpływ na ogólne poczucie zadowolenia z życia, co w efekcie może przynieść same dobre skutki dla zdrowia – mówi Paul Keenan z Benenden Health, który przyznaje, że zaskoczyło go, iż mężczyźni w wielu sferach wykazują większy optymizm. To odkrycie będzie jednak prawdopodobnie przedmiotem wielu debat i – być może – kolejnych badań.

Tekst: Izabela O’Sullivan na podst. Dailymail.co.uk (io/pho), kobieta.wp.pl

POLECAMY: