Opalona twarz szybciej się starzeje? Wyjaśniamy!

Jak opalać twarz, żeby było bezpiecznie
Jak opalać twarz, żeby było bezpiecznie
Źródło zdjęć: © unsplash

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Złota opalenizna wygląda pięknie, ale ma też swoje konsekwencje. Im bardziej sucha skóra, tym większe ryzyko zmarszczek. Dlaczego tak się dzieje i jak chronić twarz przed promieniami UV?

Lato to wspaniały czas, który zachęca do przebywania na słońcu. Ładujemy baterie, odpoczywamy, a organizm dostaje naturalną dawkę witaminy D. Posiadanie brązowej opalenizny wydaje się kuszące, ale nie wolno zapominać o ochronie przeciw promieniom UV. Kremy z filtrem powinnyśmy stosować na całe ciało. Szczególnej ochrony wymagają te miejsca, które są narażone na bezpośredni kontakt z promieniami słonecznymi – m.in. stopy, ramiona, dekolt, a także szyja oraz twarz.

Spieczona twarz? To poważny sygnał

Okazuje się, że promienie słoneczne mogą przyspieszać starzenie skóry nawet o kilkanaście lat. Jeśli nie wierzymy, wystarczy spojrzeć na niektóre 20-latki, których skóra wygląda na dwa razy starszą. Jak to możliwe? Po pierwsze, promienie słoneczne przenikają do głębokich warstw skóry, niszcząc włókna kolagenu i elastyny. W efekcie naskórek staje się coraz cieńszy i podatny na uszkodzenia. Pojawiają się zmarszczki, a skóra robi się sucha i traci swoją jędrność. Po drugie, złota opalenizna pobudza komórki, które wyrzucają duże ilości barwnika. Stąd charakterystyczne brązowe plamki na skórze. I wreszcie, zmianom ulegają także naczynia krwionośne, co objawia się powstaniem czerwonych pajączków na twarzy. Jeśli chcemy uniknąć tych problemów, foto-protekcja jest absolutną koniecznością.

Kremy ochronne z filtrem do twarzy

Jeśli przebywamy na słońcu w godzinach podwyższonego ryzyka (między 11 a 15), pamiętajmy o kremie z wysokim filtrem. Uniknąć przegrzania skóry, raz na pół godziny warto posiedzieć przez chwilę w cieniu. Stosując krem z filtrem, nie bójmy się nałożyć go więcej. Badania dermatologiczne dowodzą, że większość z nas stosuje zbyt małe ilości preparatów ochronnych. Kosmetyczne oszczędzanie może okazać się korzystne dla naszego portfela, ale na pewno nie dla skóry, która będzie nieodpowiednio chroniona przed promieniowaniem UV. Na opakowaniu znajdziemy informację, co jaki czas trzeba dokładać kolejną porcję produktu. Zażywając kąpieli słonecznych, nie powinniśmy przebywać w wodzie dłużej niż pół godziny. Po wyjściu z basenu należy osuszyć skórę i posmarować ją kremem ochronnym np. z mineralnym filtrem UV.

Kojące żele do twarzy (po opalaniu)

Skóra twarzy wymaga szczególnej pielęgnacji w godzinach wysokiego nasłonecznienia, ale niemniej ważna jest ochrona po opalaniu. Jeżeli przesadzimy ze słońcem, potrzebny będzie preparat łagodzący skutki podrażnień. W jego składzie warto szukać takich substancji jak aloes, pantenol czy algi morskie. Dobry krem pomoże skórze odbudować warstwę hydrolipidową, ale proces ten może potrwać nawet kilka dni. W tym czasie konieczne jest unikanie słońca. Ponieważ przegrzana skóra szybko traci jędrność i elastyczność, dla odbudowania struktury włókien kolagenowych możemy zastosować żel lub maseczkę z kolagenem. Nie zapominajmy o włosach. One także będą nam wdzięczne, gdy przykryjemy je kapeluszem. Najlepiej takim z szeroki rondem, który dodatkowo osłoni twarz.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Zobacz także