ycipk-3f0sj5

Czy powinnam za niego wychodzić?

„Godzina zero” zbliża się wielkimi krokami, a ty zaczynasz dostrzegać coraz więcej „przeciw” niż „za”. W nocy nie możesz zmrużyć oka, bo wciąż rozpatrujesz wszystkie możliwe scenariusze waszej wspólnej przyszłości. Zastanawiasz się, czy to właśnie z tym mężczyzną chcesz spędzić resztę życia. Przedślubny mętlik w głowie dopada niemal każdą przyszłą pannę młodą. Dlaczego?
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Czy powinnam za niego wychodzić?
(Thinkstockphotos)
ycipk-3f0sj5

„Godzina zero” zbliża się wielkimi krokami, a ty zaczynasz dostrzegać coraz więcej „przeciw” niż „za”. W nocy nie możesz zmrużyć oka, bo wciąż rozpatrujesz wszystkie możliwe scenariusze waszej wspólnej przyszłości. Zastanawiasz się, czy to właśnie z tym mężczyzną chcesz spędzić resztę życia. Przedślubny mętlik w głowie dopada niemal każdą przyszłą pannę młodą. Dlaczego?

Ślub zajmuje jedno z czołowych miejsc na liście najbardziej stresujących wydarzeń w życiu człowieka. Wielomiesięczne przygotowania, które i tak nie zawsze kończą się dopięciem wszystkiego na ostatni guzik, wystąpienie przed „publicznością”, a w końcu obawa, czy podjęta decyzja była słuszna – to wszystko sprawia, że ślub okazuje się nie lada wyzwaniem. Nie zawsze jednak winę za przedślubne wątpliwości ponosi wyłącznie stres.

Dam radę?

ycipk-3f0sj5

Nieraz dopiero na kilka tygodni lub dni przed ślubem zaczynamy zdawać sobie sprawę z tego, że wraz z wypowiedzeniem sakramentalnego „tak”, przestajemy być niezależną jednostką. Mogą nas ogarnąć wątpliwości, czy jesteśmy gotowe na wejście w rolę żony, a kiedyś może i matki. Pojawia się strach przed stagnacją i rutyną – czy ślub nie wpłynie negatywnie na jakość związku? Nie bez znaczenia jest również fakt, że wraz z chwilą zawarcia małżeństwa wchodzimy w nową, nie zawsze idealną, rodzinę partnera. Im relacje z przyszłymi teściami są bardziej napięte, tym lęk przed ślubem jest większy.

Tym, co przeraża najbardziej, jest świadomość nieuchronności podjętej decyzji. Pytanie, które najczęściej „nawiedza” głowę kobiety, brzmi: czy to właśnie ten jedyny? A co, jeśli gdzieś czeka na mnie ktoś lepszy? Takie obawy lepiej znają kobiety będące w wieloletnim związku, w którym zakochanie już dawno zastąpione zostało przez dojrzałą miłość.

Dokładnie opisuje to internautka o pseudonimie Zwodnicza82: „Wątpliwości przed ślubem biorą się z rutyny (…) człowiek już po kilku latach związku stoi przed obliczem miłości dojrzałej, czyli etap po motylkach w brzuchu. Co za tym idzie, jeśli dziewczyna bierze ślub w takim momencie życia, to gdzieś tam podświadomie na zawsze żegna się z zakochaniem (…) i przygodami miłosnymi. (…) chociaż kocham mojego chłopaka i tworzymy razem zgraną parę, to jak myślę o ślubie i o tym, że już nigdy w życiu się nie zakocham (a raczej nie zauroczę), że już nigdy nie przeżyję tego trzęsienia ziemi (…), to robi mi się jakoś smutno w środku. My razem jesteśmy już ponad 4 lata i jest to już taka bardzo spokojna miłość-partnerstwo. Czasami łapię się na tym, że wewnętrznie marzę o byciu adorowaną przez obcego faceta, podziwianą, jakoś mi tego brakuje… ” Jak uspokoić myśli?

Przede wszystkim zastanów się, czego oczekujesz od małżeństwa. Powinnaś zdawać sobie sprawę z tego, że zakochanie mija i w każdy związek, prędzej czy później, wkrada się rutyna. Szaloną namiętność zastępuje przywiązanie i zaangażowanie. Zadaj sobie pytanie, czy jest to dla ciebie powód, aby rezygnować ze ślubu.

ycipk-3f0sj5

Często najskuteczniejszym lekarstwem na przedślubne obawy jest rozmowa z kimś, kto ten dzień ma już za sobą. Być może twoja bliska przyjaciółka przeżywała podobne rozterki i będzie potrafiła podnieść cię na duchu?

Z prośbą o radę nie zwracaj się raczej do partnera. Jeśli jemu takie lęki są obce, może się poczuć zraniony twoimi wątpliwościami.

Choć obawy przed ślubem są powszechnym zjawiskiem, to nie można zapominać o tym, że czasem… mogą być słuszne. Nie ignoruj podszeptów swojej intuicji, zwłaszcza wtedy, gdy partner wzbudza w tobie negatywne emocje – strach, poczucie winy – lub sprawia, że przestajesz wierzyć w siebie. Może to świadczyć o toksyczności relacji. Zastanów się nad zawarciem małżeństwa, jeśli przed ołtarzem stajesz w wyniku presji otoczenia. Decyzja o ślubie powinna należeć wyłącznie do ciebie. Pomyśl też dwa razy, jeśli związek chcesz zalegalizować jedynie z lęku przed samotnością i opuszczeniem.

(map/pho)

Więcej o ślubie:

* Misja: suknia ślubna*

* Rozmyśliliśmy się*-5982421855388801a)

* Wdowy i wdowcy na ślubnym kobiercu*

* Między nami znów jest zgrzyt*

Polub WP Kobieta
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-3f0sj5