Trwa ładowanie...
d47m9dl
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.
Seks i Związki

Ciemna strona portali społecznościowych

Zazdrość jest kluczowym czynnikiem skłaniającym ludzi do publikowania postów na Facebooku.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Ciemna strona portali społecznościowych
(123RF)
d47m9dl

Zazdrość jest kluczowym czynnikiem skłaniającym ludzi do publikowania postów na Facebooku - wynika z nowego badania przeprowadzonego na Uniwersytecie Kolumbii Brytyjskiej (UBC) w Kanadzie.

Zespół specjalistów ze Szkoły Biznesu Sauder, działającej przy UBC, przeanalizował ankiety zebrane od 1193 użytkowników Facebooka studiujących na jednym z niemieckich uniwersytetów. Pytano w nich o nawyki dotyczące korzystania z tego portalu: częstość czytania i publikowania, grono znajomych, motywację do zamieszczania postów, najchętniej czytane i publikowane treści.
Okazało się, że tym, co najczęściej kierowało uczestnikami podczas zamieszczania własnych wpisów, była zazdrość albo chęć wywołania zazdrości u kogoś innego.

- Tworzy się przez to błędne koło zazdrości i zarozumiałości, które sprawia, że użytkownicy zaczynają postrzegać swoje życie jako mniej wartościowe, niż innych. Działa to tak: czytamy coś, co wywołuje w nas zazdrość i poczucie niższości, więc zaraz sami zamieszczamy post, który przedstawia lepszą wersję nas samych - wyjaśniają autorzy pracy, która została opublikowana na łamach „Information Systems Research”.

d47m9dl

- Udział mediów społecznościowych w rozwoju depresji, stanów lękowych czy zachowań narcystycznych jest coraz częściej dyskutowaną sprawą. Badania dowodzą, że jest niemały. Jednak przyczyny takiego stanu nie zostały dotychczas dobrze wyjaśnione. Nam udało się odnaleźć to brakujące ogniwo: jest nim zazdrość - mówi prof. Izak Benbasate, główny autor badania.

Jego zdaniem dobrym przykładem są wakacyjne zdjęcia, które tak chętnie zamieszczamy na Facebooku.
- Pokazujemy znajomym wyłącznie te najlepsze fotografie, ukazujące nas - nasz wygląd, życie, rodzinę, status - z najkorzystniejszej strony. Czynnikiem, który za to odpowiada, jest chęć wywołania zazdrości u innych osób.
Pokazując takie zdjęcia, czy pisząc w określony sposób o swoim życiu, tworzymy zafałszowany obraz rzeczywistości, a motywem tego jest pragnienie, aby inni zobaczyli nas w lepszym świetle i nie mieli za gorszych od siebie. Cały czas się porównujemy - wyjaśnia Benbasat.

Naukowiec uważa, że to właśnie zazdrość jest siłą napędową portali społecznościowych i raczej się to nie zmieni.
- Przecież właśnie po to Facebook istnieje - żebyśmy mogli pokazywać znajomym najlepsze chwile i najważniejsze wydarzenia ze swojego życia. Tak było, jest i będzie. Jednak ważne, aby ludzie wiedzieli, jaki wpływ może to mieć na ich samopoczucie. Rodzice i nauczyciele powinni zwrócić uwagę, jaki wpływ na ich dorastające dzieci mają social media i być świadomi, że portale te mają także swoją ciemną stronę - podsumowuje badacz.

(PAP), kap/ agt/

d47m9dl

Podziel się opinią

Share

d47m9dl

d47m9dl