Trwa ładowanie...

Wieczorna pielęgnacja twarzy. 5 zasad, o których warto pamiętać

Kiedy śpimy nasza skóra intensywnie się regeneruje i pozbywa toksyn. To idealny czas, by odpowiednio o nią zadbać. Oto nawyki, które warto wprowadzić do wieczornego rytuału, by rano budzić się z gładką i promienną cerą.

Share

W artykule znajdują się linki i boksy z produktami naszych partnerów. Wybierając je, wspierasz nasz rozwój.

Postaw na intensywną pielęgnację w dzień i w nocy
Postaw na intensywną pielęgnację w dzień i w nocyŹródło: Adobe Stock, fot: ©LIGHTFIELD STUDIOS - stock.adobe.com
dmjjuqs

Wbrew pozorom w nocy nasze komórki skóry nie odpoczywają – wręcz przeciwnie! Procesy regeneracyjne są jeszcze bardziej intensywne, mikrokrążenie pobudzone, a zanieczyszczenia usuwane do układu limfatycznego. Dochodzi także do odbudowy naskórka, dzięki czemu tkanki stają się elastyczne i lepiej dotlenione. Skoro w czasie snu dzieją się takie cuda, warto podziękować naszej skórze i dołożyć starań, by była jeszcze piękniejsza i młodsza. Co możesz dla niej zrobić, zanim pójdziesz spać?

Zmywaj makijaż i oczyszczaj skórę

To naczelna zasada, której nie trzeba przypominać. Wciąż jednak wiele kobiet zapomina o prawidłowym oczyszczaniu twarzy, a już największym błędem jest chodzenie spać w make-upie. Nie wolno tego robić. Nie dość, że zapychamy w ten sposób pory, to jeszcze narażamy cerę na wypryski i przedwczesne powstawanie zmarszczek. Jeśli nie chcesz, by rano twoja skóra wyglądała na z¬¬męczoną i opuchniętą, wieczorem zrób dokładny demakijaż. Postaw także na pianki lub żele oczyszczające, które jeszcze dokładniej usuwają resztki kolorowych kosmetyków. Tak przygotowana skóra lepiej chłonie aktywne substancje zawarte w kremie.

Szukaj odpowiednich składników

Jeśli chodzi o nocną pielęgnację, należy zadbać przede wszystkim o regenerację i intensywne nawilżenie. Tu istotną rolę pełnią składniki, takie jak kwas hialuronowy (zapobiega utracie wody z naskórka), kolagen (odbudowuje komórki i przywraca jędrność) czy skwalan (jest szczególnie ceniony za właściwości natłuszczające i nawadniające). O poprawę jakości skóry dba również witamina C, która rozjaśnia i wyrównuje koloryt. Ciekawym składnikiem jest też kwas traneksamowy, który łagodzi zmiany zapalne i niweluje widoczne przebarwienia. Im bardziej dojrzała skóra, tym więcej aktywnych substancji potrzebuje – po 40. roku życia warto włączyć do pielęgnacji retinol (który spłyca zmarszczki), a także witaminę E i kwasy owocowe działające antyrodnikowo.

Stosuj kremy przeznaczone na noc

W przeciwieństwie do produktów dziennych, nocne wersje kremów mają zazwyczaj nieco gęstszą konsystencję i bogatszą formułę. Nierzadko zawierają składniki, które w kontakcie ze słońcem mogłyby prowadzić do powstania przebarwień na skórze. Jeśli masz skórę wrażliwą ze skłonnością do alergii, używaj dermokosmetyków, np. zawierających kiełki pszenicy czy masło shea. W przypadku cery wrażliwej z widocznymi oznakami starzenia, pomocne będą kremy anti age np. z zawartością torfu, który detoksykuje skórę, uelastycznia ją, wygładza zmarszczki i zapobiega utracie wody z naskórka. Do wszystkich rodzajów cery przeznaczone są kremy na noc bogate w ekstrakty z kwiatów bawełny oraz kardamonu – rano skóra wygląda świeżo i promiennie, a rysy twarzy są odprężone.

Nie omijaj wieczornej pielęgnacji

Dlaczego obecne 40-latki wyglądają jak 30-latki? To wszystko dzięki systematycznej pielęgnacji, od której zależy nasz młody wygląd. Niektóre kobiety zaczynają dbać o cerę dopiero wtedy, gdy zauważą pierwsze oznaki starzenia. Sęk w tym, by składniki nawilżające stosować już wtedy, kiedy pozornie naszej skórze niczego nie brakuje – najlepiej już w okolicy 20. roku życia. Pamiętaj także o regularnym aplikowaniu kremów – nie wcieraj ich, tylko oklepuj twarz (szczególnie tzw. "chomiki" i "dolinę łez"), a na okolice powiek stosuj oddzielne kremy pod oczy, np. z masłem shea czy komórkami macierzystymi z pomarańczy. Jeśli lubisz urodowe gadżety, sięgnij po rollery jadeitowe lub takie, które można schłodzić w lodówce.

Zamień zwykłą poszewką na jedwab

Okazuje się, że to na czym śpimy na bardzo istotny wpływ na wygląd skóry. Jeśli do tej pory nie przywiązywałaś wagi do tego, z czego zrobiona jest twoja poduszka, pora to zmienić. Kontakt z szorstką tkaniną może wpływać na pojawianie się zmarszczek mimicznych, nie mówiąc o nieestetycznych odgnieceniach na twarzy, które często zauważamy po przebudzeniu. Ponieważ większość z nas lubi spać na boku, warto postawić na delikatny materiał, np. satynę, a najlepiej jedwab produkowany z czystych włókien białkowych. Aby zminimalizować powstawanie "sennych zmarszczek" oprócz jedwabnej poszewki dobrze jest zainwestować także w poduszkę ze specjalnej pianki. Dzięki temu rano obudzimy się z gładką i bardziej wypoczętą skórą.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
icon info

W artykule znajdują się linki i boksy z produktami naszych partnerów. Wybierając je, wspierasz nasz rozwój.

dmjjuqs

Podziel się opinią

Share
dmjjuqs
dmjjuqs