Już nie kocham męża

Klos Adriana / 10.07.2012
 
 AAA
Od paru miesięcy zastanawiam się, co zrobić ze swoim małżeństwem. jesteśmy po ślubie około 18 miesięcy, ale znaliśmy się wcześniej ok. 5 lat. Mieszkaliśmy ze sobą, poznaliśmy się na wylot i wiemy, czego się po sobie spodziewać. Chodzi o to, że od dłuższego czasu mam wrażenie, że to nie jest to, czego chcę. On bardzo mnie kocha, wszystko by mi oddał, ale już wcześniej zastanawiałam się, czy to jest to, czego szukam. Miałam wątpliwości, ale starałam się je zagłuszać aż do teraz. Wciąż myślę o tym, żeby odejść, ale jestem przerażona tym, że będę sama, jak sobie poradzę, co powiedzą znajomi, rodzina. Zaczynam nienawidzić siebie za to, że go nie kocham, przynajmniej tak mi się wydaje. Wszystko mnie w nim denerwuje, oddalam się od niego, on chyba czuje to, coraz bardziej się stara. A ja nie mogę się powstrzymać od myślenia, jak by to było z kimś innym? Dodam, że on jest moim pierwszym i jedynym facetem, z którym byłam. Z drugiej strony łudzę się, że to tylko chwilowe i może mi przejdzie. Nie wiem, co mam robić. Proszę o pomoc.
Jeśli rzeczywiście nie kocha Pani swojego męża i miałaby Pani spędzić resztę życia u boku osoby, która Panią denerwuje i unieszczęśliwia, to szkoda byłoby takiego życia. Lepiej się od razu wycofać i szukać szczęścia gdzie indziej, bez względu na to, co powiedzą koleżanki, znajomi czy rodzina. To przecież Pani życie i to Pani decyduje o swoim losie, znajomym nic do tego. W końcu nie jesteście razem strasznie długo, ma Pani przecież prawo do popełnienia błędu i nie musi się Pani za to obwiniać. W każdej chwili może Pani podjąć decyzję, ale przedtem musi się Pani skonfrontować ze swoim strachem, z obawami co dalej, czy sobie poradzę sama. Musi Pani zmierzyć się z perspektywą samotności.

Z drugiej strony jednak, pisze Pani, że znacie się z mężem na wylot, więc na pewno zastanawiała się Pani przed podjęciem decyzji o zamążpójściu. Może ze strachu przed zmianą nie dopuszczała Pani prawdy do siebie i odsuwała myśl, ze to nie jest ten właściwy mężczyzna. A może odzywa się w Pani zrozumiała tęsknota za kontaktem i poznawaniem innych mężczyzn. Pani mąż jest pierwszym i jedynym Pani partnerem, nie ma Pani porównania i zastanawia się, jak z kimś innym potoczyłoby się Pani życie. Nasze życie składa się z trudnych wyborów i nie da się w nim podążać kilkoma drogami na raz. Musimy decydować, czego pragniemy, co jest dla nas ważne, rezygnując tym samym z innych możliwości.
Publikowane w Serwisie porady ekspertów mają charakter wyłącznie informacyjny i nie mogą zastąpić porady udzielanej przez odpowiedniego specjalistę w wyniku bezpośredniej konsultacji. Wirtualna Polska S.A. nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za treść porad ekspertów oraz za jakiekolwiek szkody użytkowników powstałe na skutek lub w związku z zastosowaniem się przez użytkowników do treści porady.

Wyślij pytanie do eksperta

oceń
tak 0 0%
nie 4 100%

Galerie


Opinie (21)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

2
0
~xxxx 2012-09-19 (17:06) 2 lata 4 miesiące 12 dni 13 godzin i 29 minut temu

a ja Cie doskonale rozumiem. jestem 2 lata po slubie, mam 23 lata. do niedawna myslalam ze to najlepsza decyzja jaka podjelam - slub. a teraz... ignorowalam swoje watpliwosci. to byl blad. a teraz nie chce go ranic. nie wiem jako poweidziec- juz Cie nie kocham..

odpowiedz

1
1
~wiem 2012-07-24 (21:20) 2 lata 6 miesięcy 7 dni 9 godzin i 15 minut temu

Miłosc przychodzi i odchodzi kiedy chce, nie mamy na to wplywu. Moze Wasz czas się skonczył i nic się na to nie poradzi, nikt nie jest tu winny. Jesli się wierzy w reinkarnację, jest łatwiej. Po prostu musieliscie się z męzem spotkac, wyrównac jakies rachunki w tym życiu i Wasze drogi mogą sie rozejsc. Może pisany jest Tobie i jemu ktos inny. Ale to czas pokaże...

odpowiedz

3
0
~Traszka 2012-07-24 (21:15) 2 lata 6 miesięcy 7 dni 9 godzin i 20 minut temu

A może to chwilowe ? W każdym małżeństwie tak jest, że momentami ludzie się od siebie oddalają. Jesteś po ślubie tylko trochę krócej ode mnie. U nas także był kryzys, nie mogliśmy na siebie patrzeć, kłóciliśmy się o wszystko - od kasy po niedokładnie zasłonięte okno. I też była gadka, że rozwód, że już się nie kochamy. Ale w końcu zaczęliśmy ze sobą rozmawiać. Z początku krzyczeliśmy do siebie przez zamknięte drzwi, potem już jak cywilizowani ludzie usiedliśmy przy kawie i pogadaliśmy, tak od serca. To pomogło.

odpowiedz

2
0
~jamatela 2012-07-24 (20:58) 2 lata 6 miesięcy 7 dni 9 godzin i 37 minut temu

A mój mąż okazał się totalnym egoistą i sknerą jak tylko pojawiło sie dziecko (planowane). Widzą to wszyscy dookoła, że coś z Kochałam go bardzo mocno, ale nie będę żyć w toksycznym związku z ciągłymi awanturami i upokorzeniami. Wolę żeby nasze dziecko tego nie widziało. Ja widziałam i wiem co mówię.

odpowiedz

1
1
~ola 2012-07-24 (20:08) 2 lata 6 miesięcy 7 dni 10 godzin i 27 minut temu

ja właśnie dzisiaj dostałam od męża po głowie, aż mi się na chwilę ciemno przed oczami zrobiło, to niestety nie był pierwszy raz, w dodatku zrobił to przy dziecku. Wcześniej wyzwał mnie od najgorszych a jak mu w odpowiedzi na to nie podgrzałam obiadu oberwałam. Później jeszcze mną szarpnął, popchnął i poszedł do pracy. I sama nie wiem co mam zrobić. Ja niestety nie mogę powiedzieć że męża nie kocham... Jest ktoś rozsądny kto może mi coś podpowiedzieć? Mąż wyzywa mnie od pasożytów bo kończy mi się zasiłek dla bezrobotnych (pracowałam ponad 8 lat, zostałam zwolniona po urodzeniu dziecka) i nie pracuję prawie pół roku. Czy to ja jestem dziwna czy on jest głupi?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

3
8
~Agat 2012-07-24 (19:23) 2 lata 6 miesięcy 7 dni 11 godzin i 12 minut temu

Idż z nim do ginekologa- podobno (wg. pewnej aktywnej na forach grupy pań) taka wspólna wizyta u gina bardzo scala związki. Nie ma to jak wspólne doświadczenia z wziernikiem.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

8
0
~ina 2012-07-24 (18:55) 2 lata 6 miesięcy 7 dni 11 godzin i 40 minut temu

zastanów się dobrze, moze wyjedż sama na jakiś czas, nie podejmuj pochopnych decyzji, które mogą mocno zranic twojego meża, czego on ci nigdy nie wybaczy.to ze to jest twój jedyny partner wcale nie znaczy ze to żle, jak będziesz sie czuła jak spróbujesz i to nie będzie to.moja rada jest taka żebyś powalczyła o ten związek, wyobraz sobie męza z inna kobietą, jest ci to obojętne?podejrzewam że problem tkwi w sprawach łóżkowych, a tylko praktyka czyni mistrza i wspólne doswiadczenia, jestem męzatką od 19 lat i wiem co mówię. na początku też nie było trzęsienia ziemi..... za to wszystko przyszło z czasem. Udany seks to jeden z mocnych fundamentów, i tego ci zyczę . bo czyż nie tego szukasz?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

9
3
~joker 2012-07-24 (19:34) 2 lata 6 miesięcy 7 dni 11 godzin i 1 minutę temu

Daj spokoj porządnemu facetowi, on marnuje się przy tobie. Nie zasługujesz na niego, w 4 literach ci się powywracało. Zostaw go, badz sama, już cie porwa ha ha ha. A jakas inna kobieta go doceni i da mu szczescie a on jej. Królewna za 5 groszy sie znalazla.

odpowiedz

4
2
~aga 2012-07-24 (19:24) 2 lata 6 miesięcy 7 dni 11 godzin i 11 minut temu

Miałaś wątpliwości co do ślubu ale go wzięłaś bo pewnie dobry z niego człowiek no i czas by w końcu wyjść za mąż bo ile można czekać a teraz widzisz,że to wszystko się mści na Tobie. Skoro go nie kochasz to nie okłamuj już go dalej odejdź,szkoda tylko, że dopiero po ślubie to sobie uświadomiłaś. Ślub to jest odpowiedzialna decyzja, zmarnowałaś jemu i sobie życie. Chodziłaś z nim 5lat i na pewno wiedziałaś,że to nie to, stąd te wątpliwości a jednak wyszłaś za mąż,pewnie pod jakąś presją,lękiem,po co był ten pośpiech? bo zapewne znajomi już się hajtnęli to czas na mnie. Cierpliwi i wytrwali otrzymują to co czego pragną warto zaufać Bogu i nie bać się że czeka nas samotność. Na pewno spotkasz jeszcze prawdziwą miłość ,życzę wytrwałości,cierpliwości.

odpowiedz

0
0
~leeNA 2012-07-24 (19:23) 2 lata 6 miesięcy 7 dni 11 godzin i 12 minut temu

WP.PL ODPISZE NA PEWNO ZOSTAW TYLKO SWÓJ MAIL!!!

odpowiedz

9
1
~ela 2012-07-24 (18:57) 2 lata 6 miesięcy 7 dni 11 godzin i 38 minut temu

Przez 5 lat byłaś z nim aż musiałaś brać ślub żeby się przekonać że go nie kochasz? Nie masz dzieci to odejdz jak najszybciej. Znajdzie sobie kobietę i będzie szczęśliwy. Jesteś lekkomyślna, nic nie warta.

odpowiedz

4
0
~bee 2012-07-24 (18:42) 2 lata 6 miesięcy 7 dni 11 godzin i 53 minuty temu

jezeli wszystko cie w nim denerwuje, to sprawa prosta, przestalas go kochac albo wcale nie kochalas i nie wytrzymujesz stalej jego obecnosci; jezeli odejsc, to szybko, poki nie ma dzieci, teraz to sprawa wasza, dwojga doroslych ludzi

odpowiedz

4
2
~zxcvzxcv 2012-07-24 (18:21) 2 lata 6 miesięcy 7 dni 12 godzin i 14 minut temu

jak najszybciej go rzuc i zaczxnij nowe zycie, znajomi irodzina pomoga ci w tym, nie ma sensu zyc w chorym zwiazku, wiem cos o tym. trzymaj sie

odpowiedz

9
4
~Jasnowidz 2012-07-24 (18:18) 2 lata 6 miesięcy 7 dni 12 godzin i 17 minut temu

Za to ze jestes taka franca dostaniesz skurczy byka twoj malzonek odwrotnie kochana kobiete wiec przepros go jeszcze dzis bo wyjdzie ci tylko na dobre.

odpowiedz

10
3
~Madzia 2012-07-24 (18:14) 2 lata 6 miesięcy 7 dni 12 godzin i 21 minut temu

Masz za dobrze dlatego masz problem..Opowiem ci maja historie.Jestem po paru Opreracjach maz tylko jeczy o Kase..ciagle bierze cos na raty splacic ,splaca z trudem ja nie pracuje bo mnie nikt nie zatrudni a on ciagle jeczy drze ryja nawet teraz przy obiedzie zawsze jak przychodzi z pracy ma zly chumoc co oczywiscie wylewa na mnie ,,,i ty dziewczyno masz problemmmyyy stukni sie mocno..

odpowiedz

13
2
~naska 2012-07-24 (17:22) 2 lata 6 miesięcy 7 dni 13 godzin i 13 minut temu

To przez takie jak ty wymyślono powiedzenie "jak sie baby nie bije to jej wątroba gnije". Niejedna chciałaby mieć takiego kochającego męża jak ty, a ty jak taka księżniczka nie wiesz czego chcesz. Żal mi twojego męża.

odpowiedz

21
5
~e 2012-07-24 (16:52) 2 lata 6 miesięcy 7 dni 13 godzin i 43 minuty temu

po jaką cholerę brałaś z nim ślub??!!! ogarnij się kobieto, 5 lat z nim byłaś, nagle po ślubie przestał ci się podobać? sama nie wiesz czego chcesz, jesteś żałosna. szkoda faceta.

odpowiedz

17
4
~Miki 2012-07-24 (16:38) 2 lata 6 miesięcy 7 dni 13 godzin i 57 minut temu

5 lat bylo na myslenie. Tragedia. Po tak krotkim czasie cos takiego? Tak to jest jak sie dziewczyny kieruja mysla, ze w bialej sukni beda, piekne i podziwiane. Boze, wspolczuje temu mezowi.

odpowiedz

Twoja historia

opisz swoją historię

Horoskop

wybierz znak zodiaku wybierz znak zodiaku
Ryby Wodnik Koziorożec Strzelec Skorpion Waga Panna Lew Rak Bliźnięta Byk Baran

\\ codzienny 01.02.2015

Ryby 20.02-20.03

Twoje pragnienie swobody będzie w konflikcie z dość napiętym harmonogramem dzisiejszego dnia. Wenus w sekstylu do Twojego znaku wskazuje, że marzy Ci się słodkie lenistwo, ale nawał obowiązków i mnóstwo spraw do załatwienia nie dadzą spokoju. Na początku dnia jakaś ważna rozmowa może znacząco wpłynąć na Twoje życie uczuciowe. Ktoś inteligentny, dowcipny przykuje Twoją uwagę i być może na dłużej pozostanie w Twoim życiu.


\\ codzienny 01.02.2015

Wodnik 21.01-19.02

Będziesz dzisiaj pełen namiętności i pasji. Ożywią się Twoje relacje z partnerem. Co prawda konfliktów w związku partnerskim nie da się uniknąć, ale dzisiaj pokonasz każdą przeszkodę. Bądź jednak szczególnie ostrożny w kontaktach z osobami u władzy. Kontakty z przyjaciółmi powinny ułożyć się dość sympatycznie. Chyba, że masz wobec nich jakieś długi lub inne zobowiązania.


\\ codzienny 01.02.2015

Koziorożec 22.12-20.01

Planetarne wpływy mogą wywołać u Ciebie silny niepokój oraz skłonić do sprzeczek i kłótni. Poirytowany będziesz "trudny" we współpracy, a najbardziej mogą ucierpieć na tym Twoi bliscy. Czas nie sprzyja miłosnej sielance, zapowiadają się burzliwe konfrontacje. Niełatwo wyrazić swoje uczucia, gdy partner się na nie zamyka lub wręcz zachowuje nieprzychylnie.


\\ codzienny 01.02.2015

Strzelec 23.11-21.12

Dzisiejszy dzień może przynieść gwałtowne burze w Twoim życiu domowo-rodzinnym. Ujawnią się wszystkie skrywane dotąd napięcia i różnice zdań. Trudno będzie Ci pójść na kompromis, a właśnie to powinieneś zrobić, jeśli chcesz załagodzić sytuacje. Będziesz tak przywiązany do swojego zdania, że przestaniesz odróżniać co jest istotne, a co nie.


\\ codzienny 01.02.2015

Skorpion 24.10-22.11

Twórcza, inspirująca energia planet zachęci Cię do podejmowania śmiałych działań. Wzrośnie Twoje poczucie mocy i własnej wartości. Nie zwlekaj zbyt długo z realizacją swych zamierzeń, bo na kolejną szansę trzeba będzie trochę poczekać. Twoje kontakty z otoczeniem nieco się dziś ożywią. Będziesz się spotykać z przyjaciółmi i znajomymi, co okaże się nie tylko przyjemne, ale i pożyteczne.


\\ codzienny 01.02.2015

Waga 23.09-23.10

Dzisiaj jak na wojnie - ruszysz do boju, ale pamiętaj wygra najsilniejszy. Twoja siła, to Twoje ambicje, które pomogą przezwyciężyć trudności. Dużo czasu i uwagi poświęć dzisiaj swojej rodzinie i znajomym. W miłości Słońce i Księżyc wzmocnią Twoje instynktowne pragnienia, niekiedy wyraźnie erotyczne. Tylko czy jesteś ich świadomy? Oby nie przejęły nad Tobą kontroli.




\\ codzienny 01.02.2015

Panna 24.08-22.09

Odczuwać dziś będziesz ciągłe wahania nastroju, wycofaj się z życia towarzyskiego, trudno będzie z Tobą nawiązać kontakt. Pod wieczór Twój nastrój znacznie się poprawi. Może jakiś wypad do kina ze znajomymi lub rodziną. Planetarna aura korzystnie wpłynie na Twoją urodę, a komplementy przyjaciół i znajomych sprawią, że wyglądać będziesz jeszcze ładniej.


\\ codzienny 01.02.2015

Lew 23.07-23.08

Dzisiaj planety wzmocnią Twoją energią, pomogą w realizacji planów i marzeń. Warto byłoby je wyraźniej sprecyzować. Weź swój los we własne ręce. Nie pozwól tylko, by strach przejął nad Tobą kontrolę i rządził Twoim życiem. Pamiętaj, że z możliwości, jakie się teraz przed Tobą otworzą, możesz korzystać jeszcze długo. Nie będziesz dzisiaj zbyt otwarty na miłość i romantyczne nastroje.


\\ codzienny 01.02.2015

Rak 22.06-22.07

Planety obdarzą Cię dzisiaj siłą woli i odwagą, ale i skłonnością do agresji i uporu. Dopisywać Ci będzie spora witalność, a pragnienie wybicia się ponad przeciętność dzięki własnemu wysiłkowi przyniesie znaczące sukcesy. Będziesz przejawiać głównie miłość do pieniędzy. Mówiąc poważniej, możesz być teraz dość brutalny w sprawach uczuć i wobec partnera. Z przyjaciółmi prowadzić będziesz telefoniczne konferencje, ale raczej zabraknie Ci czasu, by spotkać się z nimi.


\\ codzienny 01.02.2015

Bliźnięta 21.05-21.06

Poczujesz dzisiaj przypływ optymizmu i radości. Wokół Ciebie zaroi się od życzliwych ludzi. Okazji do rozrywek i zabawy nie będziesz musiał daleko szukać, bo same do Ciebie przyjdą. Wystarczy tylko nie odrzucać nadarzających się zaproszeń. W sprawach finansowych ciągle będzie dużo zamieszania i trudności, ale sytuacja zacznie się powoli wyraźnie poprawiać. Powinieneś dzisiaj więcej uwagi poświęcić zdrowiu.


\\ codzienny 01.02.2015

Byk 21.04-20.05

Zaczną Ci dziś dokuczać jakieś ograniczenia, niechciane obowiązki. Ogranicz wydatki, niebawem czekać Cię będzie spory wydatek, więc lepiej zawczasu pomyśleć o oszczędzaniu. Trygon Wenus i Marsa do Twojego znaku z pewnością wpłynie korzystnie na Twój związek, przynosząc wiele ciepłych uczuć. Potrzeba poznawania świata i ludzi otworzy Twój dom dla przyjaciół lub skłoni do podróży.


\\ codzienny 01.02.2015

Baran 21.03-20.04

Ogarnie Cię lenistwo i skłonność do pobłażania sobie, a planety na nieboskłonie też Cię nie będą do niczego zmuszać. To może być całkiem przyjemne, choć niektórzy z Was zaczną narzekać na nadmierną stagnację i brak podniet. Ogarnie Cię kochliwy romantyczny nastrój, co wpłynie bardzo korzystnie na atmosferę w Twoim związku. Z łatwością przyjdzie Ci wyrażanie poważnych, głębokich uczuć. Doświadczysz wielu miłych chwil przebywając w otoczeniu kochanej osoby.


inne horoskopy tygodniowy miesięczny

Bądź z nami na bieżąco