"Większość stać na własne mieszkanie". Polka szczerze o życiu w Szkocji

Małgorzata Frej, młoda lekarka, 10 lat temu przyleciała do Edynburga. Dziś podsumowuje tę dekadę wpisem na blogu "Migawki M.". Pisze o zarobkach, pomocy państwa, policji, autostradach czy szkockiej edukacji. – Było warto – stwierdza.

Polska lekarka mieszka od 10 lat w Szkocji.
Źródło zdjęć: © Instagram.com/malgofrej, Pixabay
Karolina Błaszkiewicz

"Mam 29 lat. Mieszkam w Edynburgu od 10 lat i pracuję jako lekarz. Na początku 2016 roku zostałam mamą" – opisuje siebie Frej, w tekście poświęconym Szkocji wspominając, że wylądowała w niej "z jedną walizką trzymając kurczowo dłoń chłopaka". Dziś uważa ten kraj za drugi dom – piękny, bezpieczny i dobrze rozwinięty. Na blogu wylicza największe zalety i wady życia w nim, zaznaczając: "Nadal tu mieszkam. Z wyboru. Nie z zesłania".

Frej zaczyna od zarobków. Jej zdaniem, te są godziwe – stawka za godzinę pracy wynosi 6,5 funta. To stawka minimalna, i jak dodaje autorka, taką zarabia niewielka część szkockiego społeczeństwa. "Większość pracujących ludzi stać na własne mieszkanie, 6-letniego Forda Focusa, meble z IKEI i tydzień na Costa del Sol w lipcu" - wyjaśnia. – Dla ludzi pracujących w zawodzie pensja początkowa po studiach wynosi między 15 a 30 tys. na rok (brutto)" – dodaje. Od podatku, jak czytamy, można odliczyć w tej chwili prawie 11 tys. funtów.

Dalej Polka nie może nachwalić się szkockich dróg, "szybkich i bezpiecznych", choć narzeka na ciągnące się w nieskończoność roboty drogowe. Trwają tak długo przez wiecznie dziurawe drogi w miastach. Nie podobają się jej także ceny biletów na komunikację miejską. Pisze wprost, że bardziej opłaca się korzystać z auta. Inaczej jest w wypadku załatwiania spraw urzędowych. – To niemal przyjemność. Właściwie wszystko można załatwić przez internet – czytamy. Równie dobrze, co z urzędnikami, Frej żyje się ze szkocką policją. Gorzej ma z parkingowymi ("jedna z najbardziej znienawidzonych grup społecznych") – karzą wysokimi mandatami.

O edukacji blogerka pisze zaledwie kilka zdań. Nie ma porównania między studiami w Szkocji, a tymi w Polsce. Podkreśla natomiast, że wiele wyniosła z nich jako człowiek, chwali otwartość profesorów i sposób, w jaki motywują studentów. Sami Szkoci to przede wszystkim ludzie, których charakteryzuje ciekawość i otwartość. – Zdarzało się, że pacjenci pytali mnie, po co tu przyjechałam, kiedy zamierzam wracać do domu i czemu akurat mieszkam w Szkocji. Bywało też tak, że rozmawiałam ze staruszkami na ginekologii i kiedy usłyszały, że jestem z Polski zaczynały mi opowiadać rzewne historie o polskich żołnierzach i klubie Polaka, gdzie chodziły na potańcówki po wojnie – pisze Frej.

To, co chciałaby im przekazać, to to, że jedzenie może być smaczne. Na pewno wyczuwa się w tym małym apelu nutę ironii. – Czasem mam ochotę powiedzieć: wiecie, że chleb można piec w taki sposób, żeby nie smakował jak pusta gąbka? (…) Lub: są miejsca na świecie, gdzie pomidory nie smakują jak woda, a truskawki kosztują 10 zł za kilogram słodkich pyszności, a nie za 5 przerośniętych wodnistych sztuk – stwierdza. A na koniec zauważa, że lubi Szkocję również za akcent. – Kiedy ląduję w Szkocji po wakacjach pierwsze usłyszane nieme T i twarde R sprawia, że czuje się jak w domu – pisze. I choć czasem tęskni za Polską, to podkreśla, że takie życie wybrała i je lubi.

Zobacz także: Popisy humbaków w Nowej Szkocji

Wybrane dla Ciebie
"Zetki" randkują inaczej. Dlaczego decydują się na "date stacking"?
"Zetki" randkują inaczej. Dlaczego decydują się na "date stacking"?
Zawiadomiła prokuraturę. Chodzi o aborcje w gdańskim szpitalu
Zawiadomiła prokuraturę. Chodzi o aborcje w gdańskim szpitalu
Koniec clean girl. Wieniawa już nosi najmodniejszy makijaż 2026 roku
Koniec clean girl. Wieniawa już nosi najmodniejszy makijaż 2026 roku
Burza wokół słów Roberts. Tak miała skomentować wygląd aktorki
Burza wokół słów Roberts. Tak miała skomentować wygląd aktorki
Nękał ją miesiącami. Zgłosiła to na policję. Oto co usłyszała
Nękał ją miesiącami. Zgłosiła to na policję. Oto co usłyszała
Horoskop dzienny na jutro - sobota 17 stycznia 2026. Baran, Byk, Bliźnięta, Rak, Lew, Panna, Waga, Skorpion, Strzelec, Koziorożec, Wodnik, Ryby
Horoskop dzienny na jutro - sobota 17 stycznia 2026. Baran, Byk, Bliźnięta, Rak, Lew, Panna, Waga, Skorpion, Strzelec, Koziorożec, Wodnik, Ryby
Był hollywoodzkim amantem. Dziś jest nie do poznania
Był hollywoodzkim amantem. Dziś jest nie do poznania
Ma za sobą trzy rozwody. "Bolesny napad lękowy"
Ma za sobą trzy rozwody. "Bolesny napad lękowy"
Od 20 lat nie je mięsa. Mówi, co wykazały badania
Od 20 lat nie je mięsa. Mówi, co wykazały badania
Ma 87 lat. Narzeka na zarobki. "Za dużo za mało zarabiam"
Ma 87 lat. Narzeka na zarobki. "Za dużo za mało zarabiam"
Śpisz w hotelu? Od razu wstaw walizkę pod prysznic
Śpisz w hotelu? Od razu wstaw walizkę pod prysznic
Zapytano ją o TV Republika. O stacji mówi jednoznacznie
Zapytano ją o TV Republika. O stacji mówi jednoznacznie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇